niedziela, 8 stycznia 2017

coś nowego- wyzwanie w A do Zet :)

Witajcie :)

Za oknami mrozik szczypie w nosy,
a ja postanowiłam wziąć udział w nowym wyzwaniu

A że właśnie tego u mnie jeszcze nie było,
idealnie pasuje do tematyki wyzwania.
Stworzyłam metryczkę w ramce,
ozdobiłam kwiatuszkami z foamiranu swojej roboty
(wiem wiem, nie są idealne...ale moje;) ),
i ozdobne tekturki z Anemone.









Pozdrawiam cieplutko, Anett :**

13 komentarzy:

  1. Świetna, ja jeszcze czegoś takiego nie robiłam, czas popróbować :) Bardzo fajna pamiatka, dziękuję za udział w wyzwaniu od A do Zet

    OdpowiedzUsuń
  2. Ramka to faktycznie coś czego nigdy nie próbowałam Twój efekt zachęca do prób :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Pięknie się prezentuje ta rameczka! Taka metryczka pozostanie z dzieciątkiem, miło będzie za parę lat przypomnieć sobie ten ważny dzień w życiu z ważnymi detalami :)))

    OdpowiedzUsuń
  4. Słodziutka :) "Nowa" nawet podwójnie, bo i maluszek całkiem "nowy" i Twój debiut ramkowy :) Dziękuję za udział w zabawie z Od A do Zet :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Dziękujemy za udział w naszej zabawie.
    Piękną rameczkę wyczarowałaś Anetko! Będzie pamiątką na lata dla obecnego maluszka!

    OdpowiedzUsuń
  6. Dziękuję Wam bardzo! ❤❤❤

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękna metryczka, będzie wspaniałą pamiątką. Dziękuję pięknie za udział w wyzwaniu Od A do Zet. Pozdrawiam Basia:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję ślicznie i pozdrawiam :))

      Usuń
  8. Super metryczka :)
    Dziękujemy za udział w zabawie na blogu od A do Zet

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękna i bardzo pomysłowo wykonana metryczka. Nigdzie takiej nie widziałam. Na pewno będzie świetną pamiątką na długie lata. Dziękuję za udział w naszej zabawie na blogu sklepu Od A do Zet. Pozdrawiam i życzę powodzenia :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Piękna i bardzo pomysłowo wykonana metryczka. Nigdzie takiej nie widziałam. Na pewno będzie świetną pamiątką na długie lata. Dziękuję za udział w naszej zabawie na blogu sklepu Od A do Zet. Pozdrawiam i życzę powodzenia :)

    OdpowiedzUsuń